Nienarodzone życie jest ważniejsze od człowieka

strajk kobiet

Jestem 15 716 km od Polski i najczęściej czuję się źle z tą odległością, chciałabym być bliżej. Dzisiaj jednak oprócz nieziemskiego wkurwu i smutku czuję także ulgę. Myślę sobie, że jestem wystarczająco daleko, aby być bezpieczną. Państwo z biało-czerwoną flagą zawsze będzie moim krajem i to się nie zmieni. Niestety utożsamianie się z nim w moim przypadku to równia pochyła… Przeraża mnie, że kiedy część społeczeństwa traci swoje prawa, to druga świętuje. Przeraża mnie, że odbiera się ludziom możliwość decydowania o swoim zdrowiu, że kobietę uprzedmiotawia się jedynie do roli organizmu dla dziecka, które po porodzie w cierpieniach nie ma szansy …

Continue Reading

Weekend na prawdziwej polskiej wsi

Patrzyków, dom rodzinny mojego taty. Jako dziecko, nastolatka często tam jeździłam. Rzeka, las, kilkanaście domów i właściwie tyle. Aby dojść do najbliższego sklepiku trzeba zaliczyć 15 minutowy spacer leśną drogą. Prawdziwa wieś, wiecie z przysłowiowymi „dechami” 😉 Przez ostatnie lata mało tam jeździłam, a ostatni raz byłam 3 lata temu… Trochę się zmieniło. Dobudowano kilka domów, doprowadzono internet, na działce powstał prysznic, choć wychodek pozostał ten sam 🙂 Warunki mieszkalne mogą być różne, ale natura jest super. Zapamiętam intensywny zapach lasu, zbieranie poziomek, kąpiel w rzece…

Continue Reading

Sopot

Morze – pięć liter i mnóstwo radości 🙂 Widać, że sezon się jeszcze w pełni nie zaczął, bo choć ludzi było sporo, bez trudno można było znaleźć miejsce na plaży i to w całkiem sporej odległości od „sąsiadów”. Pogoda mi dopisała, w piątek leżałam w pełnym słońcu, w sobotę nie było już tak gorąco, ale nadal super. Jak zaczęło trochę padać schowałam się w restauracji PIASKOWNICA – miejsce warte polecenia! Dobre jedzenie, sympatyczna obsługa, przytulne wnętrze i widok na morze..   Sopot tętni życiem. Molo, Monciak, plaża – dzieje się 🙂

Continue Reading

Urodziny nad morzem

Czy 30stka jest wyjątkowa? Pewnie jest, to taka okrągła liczba. Między „20” a „30” dużo się dzieje i choć każdy z nas ma inne doświadczenia, to dla większości jest to czas ważnych zmian oraz wyznaczania swojej ścieżki życiowej. Czuje, że swoja zmieniam i będzie to powodem czegoś dobrego, pięknego i ekscytującego.  Słońce, plaża i woda to otoczenie dla mnie idealne. Może mogę to już nazwać moja mała tradycja, że swoje urodziny (lub czas w ich okolicach) spędzam nad morzem. Trzy lata temu byłam w Grzybowie, dwa lata temu na Comino, na Malcie. Dzisiaj jestem w Sopocie, a za rok… za rok …

Continue Reading