Urodziny nad morzem

Czy 30stka jest wyjątkowa? Pewnie jest, to taka okrągła liczba. Między „20” a „30” dużo się dzieje i choć każdy z nas ma inne doświadczenia, to dla większości jest to czas ważnych zmian oraz wyznaczania swojej ścieżki życiowej. Czuje, że swoja zmieniam i będzie to powodem czegoś dobrego, pięknego i ekscytującego. 

Słońce, plaża i woda to otoczenie dla mnie idealne. Może mogę to już nazwać moja mała tradycja, że swoje urodziny (lub czas w ich okolicach) spędzam nad morzem. Trzy lata temu byłam w Grzybowie, dwa lata temu na Comino, na Malcie. Dzisiaj jestem w Sopocie, a za rok… za rok też będę siedzieć na plaży.. 🙂

 

Mieszkałam przez kilka miesięcy w Londynie, przez rok na Malcie, a teraz jestem w Australii. Piszę do Ciebie ze słonecznej Sydney o życiu, o tym kraju, o podróżach i przemyśleniach emigranta. Serdecznie Cię zapraszam do odkrywania świata ze mną!

Zostaw swój komentarz, wymieńmy się myślami! Możesz także podzielić się tym wpisem z innymi!!

Leave a Reply